RSS
 

Woda morska w aerozolu – czym one się różnią?

21 lut
0 Flares Twitter 0 Facebook 0 0 Flares ×

Witam!

Tym razem będzie o małych noskach i ich oczyszczaniu. Do tego najlepiej sprawdza się właśnie woda morska w aerozolu. Jest lepsza niż sól fizjologiczna bo zawiera morskie minerały no i dzięki atomizerowi dotrze głębiej niż tylko przemycie solą. Którą wybrać i właściwie czym one się różnią?

Można je podzielić na kilka sposobów, przede wszystkim na izotoniczne i hipertoniczne.

Te hipertoniczne są najprościej mówiąc bardziej stężone co po psiknięciu do nosa powoduje odpływanie wydzieliny z noska i jego oczyszczanie. Zdecydowanie polecam je w katarze, chociaż można je też używać na co dzień (pytanie tylko po co skoro są też izotoniczne). Jako przykład mogę podać Quixx, Marimer hipertoniczny, Afrin hypertonic, Sterimar Zatkany Nos i inne oznaczone jako hipertoniczne.

Izotoniczne stosować można codziennie bez ograniczeń. W katarze również się dobrze sprawdzają, po prostu oczyszczają nosek i tyle. Ale są aerozole lepsze i gorsze – wiadomo. A dokładniej – jedne dzieci (moje przynajmniej) lubią i można im psikać do nosa bez problemu. Na widok innych uciekają (starszak) albo mniejszy egzemplarz (daleko jeszcze nie ucieknie hehe) twardo kręci głową na wszystkie strony. Oczywiście utrudnia to owe „0czyszczanie noska” a zwiększa ryzyko jego przypadkowego uszkodzenia…. :-?

Jakie aerozole mogę polecić, a które odradzam ? Są takie, które psikają na odległość dobrych 20cm i wierzcie mi – to nie jest nic przyjemnego jak z takim ciśnieniem ktoś wam psiknie do nosa. Spróbujcie sami… Większość dzieci ich nie lubi w tym moje. Na dodatek moje skarby potrafią pod sam koniec tak sprytnie odchylić głowę, że połowa dawki ląduje im na oczach. Najgorzej sprawdził mi się Marimer – to już mój 3 albo i 4 egzemplarz (na promocję się skusiłam) i mimo, że tym razem końcówka wreszcie nie odpada to i tak jest tak samo beznadziejny jak wcześniej. No, zresztą mogłam się tego spodziewać… Oczywiście sporo rodziców je kupuje i chwali – to też kwestia przyzwyczajenia dziecka. Należą tu także oprócz popularnego Marimer: Sterimar, Sterimar Baby, Afrin Pure Sea…SAMSUNG CAMERA PICTURES

Do tych łagodniejszych o mniejszym ciśnieniu zaliczyć mogę na podstawie własnego stosowania: Quixx, Disnemar, Afrin Pure Sea Baby, Puri Nasin. Przed tymi dzieci nie uciekają :lol:

Na zdjęciu widać, że różnią się one sposobem rozpylania i końcówką – ten z lewej jest delikatny.

Są jeszcze takie ciekawe cuda jak np.

- Pneumovit – sól nie morska a z uzdrowiska Rabka

- Nasodrill – woda z Luchon bogata w siarkę (działanie przeciwbakteryjne)

- Tetrisal E – to nie jest tańszy aerozol z wodą morską, to tylko zwykła sól fizjologiczna w aerozolu

Jak długo można stosować taką wodę morską? Jak długo się chce – nie ma określonego czasu, nie jest to szkodliwe a wręcz korzystne dla każdego noska!

Od jakiego wieku można je stosować, czy są bezpieczne dla noworodka? Tak! Zwykle dla noworodków wybieramy te łagodniej psikające – są delikatniejsze. Wersja „baby” nie gwarantuje nam tego!!! Sterimar baby różni się od zwykłego Sterimaru tylko wielkością tej końcówki (wersja baby ma ją mniejszą). Polecam Disnemar albo Quixx.

Aplikację wody morskiej można powtarzać w czasie kataru kilka razy dziennie. Na co dzień przy zdrowym nosku 1 psiknięcie ułatwia prawidłowe nawilżenie śluzówek – ważne zwłaszcza w sezonie grzewczym. No i jeszcze na koniec ważna uwaga jeśli mamy więcej dzieci – każde dziecko (i dorosły) ma inną florę bakteryjną w nosie i powinno mieć swój osobny aerozol. Niby oczywiste, ale…

 

Tags: , , , , , , , , , , , , , ,

Dodaj komentarz

 

 
  1. ~Magdalena

    1 grudnia 2015 o 23:34

    a ja za radą Pani kupiłam ten polecany quixx dla niemowlaka, przyszłam do domu patrze a to nie spray tylko krople :(, sprawdziłam na necie i jest spray ale z aloesem, o który quixx pani chodziło dla niemowlaków?

     
    • anike

      2 grudnia 2015 o 20:09

      Quixx taki zwykły bez udziwnień w nazwie – jest w aerozolu od 6 mies. Quix baby to faktycznie krople i nie hipertoniczne tylko izotoniczne

       
  2. ~a.

    24 lutego 2015 o 09:25

    Ja kupilam sterimer, faktyczne ciśnienie ma podrażące, ale mimo to mała nie plkacze przy tym. Ale nastepnym razem kupuje cos ” o mniejszej sile rażenia ” ;)

     
 

0 Flares Twitter 0 Facebook 0 0 Flares ×