RSS
 

Tran z dorsza czy z rekina?

19 paź
0 Flares Twitter 0 Facebook 0 0 Flares ×

Witam!

Już sam tytuł dla przekory zawiera nieścisłość – z rekina otrzymuje się OLEJ, tran zwyklepill-316601_1280 pochodzi z ryb dorszowatych, nawet nie koniecznie z samego dorsza.

Niestety większość ludzi uważa, że tran i olej z rekina to to samo. sugerują to nawet nazwy suplementów z apteki „Tran z rekina grenlandzkiego”. Bzdura, ale jakże chwytliwa.

Tran z dorsza – jego główne składniki to kwasy omega-3 - w dobrych preparatach wyszczególnione jako DHA i EPA

Jak działają omega-3 napisałam już tutaj:  http://farmamama.blogujaca.pl/dlaczego-kwasy-omega-3-sa-takie-wazne/

Olej z rekina zawiera tylko niewielkie ilości kwasów omega-3, tylko 5%, a główne związki czynne tego oleju to: ALKILOGLICEROLE, SKWALEN i SKWALAMINA

Działanie związków czynnych – skwalenu i alkilogliceroli jest potwierdzone badaniami naukowymi. I tak ich zalety to m.in.:
- zwiększają ogólną odporność organizmu i aktywując układ immunologiczny poprzez wytwarzanie przeciwciał, zwiększenie aktywności cytotoksycznej makrofagów, co manifestuje się zwiększeniem aktywności fagocytarnej; – tak czy owak mobilizują układ odpornościowy
- wykazują działanie bakteriostatyczne =  hamują namnażanie bakterii
- przyspieszając gojenie się ran;
- sprzyjając rozmnażaniu się bakterii lactobacillus lactis;
- stymulują czynność szpiku kostnego, co prowadzi do wzrostu liczby krwinek czerwonych, trombocytów i granulocytów;
- zapobiegają obniżaniu się liczby leukocytów zmniejszając uszkodzenie szpiku kostnego i występowanie leukopenii, co zazwyczaj ma miejsce po radioterapii podczas leczenia nowotworów;
- redukują uszkodzenia popromienne organizmu (silne działanie przeciwrodnikowe)
- wykazują działanie antyoksydacyjne,
- biorą udział w syntezie mediatorów komórkowych jak np. czynnik aktywujący trombocyty (PAF) oraz martwicy guzów (TNF) co w praktyce oznacza działanie przeciwnowotworowe
- skwalamina działa jak antybiotyk na różne rodzaje bakterii
- skwalen natomiast antywirusowo a także antyoksydacyjnie, detoksykująco i ochronnie przed wpływem promieni ultrafioletowych.
W wielu badaniach na obszernym materiale klinicznym stwierdzono,że olej z wątroby rekina hamuje rozwój nowotworów, zwiększa przeżycie ludzi z chorobą nowotworową oraz łagodzi skutki radioterapii w nowotworach macicy. Najlepsze efekty lecznicze
uzyskano po zastosowaniu preparatów olejuz wątroby rekina przed,w czasie i po radioterapii.
WARTO PODAWAĆ go także DZIECIOM!
Niestety większość preparatów to kapsułki. Jak wybrać dobry preparat – patrzymy na skład i na zawartość ALKILOGLICEROLI – generalnie im większa tym lepiej, wtedy możemy taki preparat rzadziej łykać. Ja mogę polecić:
Bio Marine 570 – najlepiej przebadany (8badań klinicznych, bardzo obszernie wszystko tutaj – http://www.marinex.com.pl/pliki_artykuly/2012_12_06_27.pdf ) faktycznie udowodnione działanie tego praparatu. I tu olej pochodzi z rekinów tasmańskich – co daje mu unikalne właściwości – inne są proporcje składników czynnych u rekinów tasmańskich a inne u grenlandzkich. Zawartość alkilogliceroli w 1 kaps.: 120mg, skwalenu – 120, do tego omega-3 – 25 mg NIE DO POBICIA! Cena niestety również :(((
Ekomer – zawiera 250mg oleju z czego alkilogliceroli jest w nim 20% – czyli 50mg tylko samych alkilogliceroli – NIE POLECAM, należy łykać 3x 2 kaps. co wychodzi raczej drogo. Nic nie piszą o ilości skwalenu ani witamin D czy A.
Iskial – alkiloglicerole 55mg, skwalen 3,2mg – mizernie! Tu zalecają brać 4 dziennie kapsułki – też nie polecam!
Prewentic Extraalkiloglicerole – 106mg, skwalen – 10mg – trochę mało skwalenu ale za tą cenę? Chociaż nie lubię tej firmy, no ale… Łykamy nadal 4 kapsułki ale zawierają one tyle ile 8 kaps. Iskialu…
Alaskan Maxalkiloglicerole 95mg, wit. A i D, skwalenu brak (pewnie też jest ale brak danych). Zalecają tylko 2 kaps.
Podsumowując – „gorsze” wersje suplementów oleju z rekina nie mają informacji o zawartości skwalenu i zawierają – tu uwaga – dawkę alkilogliceroli np. 100mg ale w 2 kapsułkach (ważne że 100, pacjent tak szybko nie przeliczy…). Co powoduje, że należy ich spożywać od 4 do nawet 6 kaps. dziennie!
Korzystne efekty (zwłaszcza wzmocnienie odporności mam tu na myśli) występuję po spożyciu 30mg oleju na 1 kg masy ciała – to można sobie przyliczyć na masę ciała dziecka.
Aha 0 chciałabym jeszcze przestrzec przed wszelkiego rodzaju żelkami z rekina – mają mnóstwo cukru a znikome ilości substancji działającej…
Jedyny olej z rekina w płynie jaki znam robi „Domowa Apteczka” – nazywają go błędnie „Tran z rekina grenlandzkiego”
I tu miła niespodzianka – w 1 łyżeczce (5ml) zawiera aż 200mg alkilogliceroli! Do tego w składzie jest także sok z czarnego bzu na odporność co niweluje posmak ryby – ma niby malinowy smak. Ma też wit. C, E i A, selen i wit. D (szkoda, że mało). Pacjenci mają sprawdzony smak malinowy i mango-brzoskwinia. Jak skończy nam się tran Moolersa na pewno sięgnę po tą pozycję.
A tymczasem z syneczkiem łykamy kapsułki Alaskanu (znaczy on je gryzie) a mała pije tran ;)
Pozostaje odpowiedzieć na zadane pytanie – co jest lepsze – olej z rekina czy tran z dorsza?
Omega-3 czy alkiloglicerole? Jedne i drugie wzmacniają odporność, omega-3 mają szerokie i wielokierunkowe działanie,  tak samo alkilogliceroleale a skwalen w oleju z rekina też niczego sobie…. Czy jest sens łykać jedno i drugie? Raczej nie – bo można zdublować wit. A, D czy E. Moja odpowiedź to – łykać na przemian – raz z dorsza raz z rekinka ;)
Na razie nie udało się wyprodukować „sztucznie” skwalenu – dlatego pochodzi z rekina, co niektórym mocno przeszkadza bo rekiny są zagrożone wyginięciem. Równie dobrze można by pozyskiwać alkiloglicerole i skwalen z rozgwiazdy czy ośmiornicy – ale pytanie ile rozgwiazd należy zabić, żeby otrzymać tyle oleju ile z wątroby rekina? A czy one też nie są zagrożone przypadkiem??? Pozostaje mieć tylko nadzieję, że olej pochodzi z gatunków specjalnie hodowanych i nie tych zagrożonych.
 
Komentarze (3)

Napisane przez w kategorii Różne inne

 

Tags: , , , , , , , , , , , , ,

Dodaj komentarz

 

 
  1. ~zosia

    23 listopada 2015 o 12:04

    witam
    fajna stronka , jestem tu po raz pierwszy..
    a powiesz mi jaka jesr róźnica pomiedzy kapsułkami eye q a galomega (polski producent)
    moj synek ma brac eye q na wyciszenie a przy tym wzmocnic odpornosc..
    czy te preparaty się róznia?

     
    • anike

      26 listopada 2015 o 23:10

      Skład jest podobny – oba zawierają kwasy omega-3 z ryb (DHA, EPA) i omega-6 z wiesiołka. Większą zawartość ma tańszy Galomega (!). Ale – galomega na bank będzie czuć rybą (jeśli dziecko przegryzie kapsułkę) bo nie ma żadnych aromatów. Eye q za to jest w syropie (cytrusowy, waniliowy, truskawkowy), kapsułkach do żucia i do łykania. Jak dziecko połknie kapsułkę ( 6 kaps. dziennie brrr…) to nie ma co przepłacać… ;)

       
  2. ~Ania

    18 listopada 2015 o 08:53

    Właśnie niedawno odkryłam dobrodziejstwo oleju z wątroby rekina. Akurat korzystam z Odpormox bo jest wzbogacony o cynk, którego mam wieczne niedobory. I to rzeczywiście działa. Moja odporność nigdy nie była na tak wysokim poziomie, a próbowałam wszystkich możliwych metod na wzmocnienie.

     
 

0 Flares Twitter 0 Facebook 0 0 Flares ×