RSS
 

Przeziębienie, katar i kaszel u dziecka od 1 do 3 lat

27 lis
0 Flares Twitter 0 Facebook 0 0 Flares ×

Witam!

Tym razem zaproponuję kilka leków OTC (czyli bez recepty) na zwykłe przeziębienie dla dzieci w przedziale wiekowym 1-3. Dlaczego akurat taki wiek? Otóż dziecko poniżej roku – cokolwiek się dzieje powinno bezwzględnie być obejrzane przez lekarza. U takich maluszków praktycznie nic nie możemy zastosować sami, gdyż większość leków ma rejestrację dopiero od 1 roku życia (z wyjątkiem kropli na katar od 3 mies.). Ponadto u tak małych dzieci szybko może się pogorszyć i ze zwykłego kataru i kaszlu na następny dzień możemy mieć już zapalenie płuc… Dlatego malucha trzeba pokazać lekarzowi.

Dla dzieci powyżej 3 lat z kolei do wyboru mamy już znacznie więcej preparatów na przeziębienie i to będzie ujęte w następnym wpisie ;)

Co w ogóle mam na myśli pisząc „przeziębienie”?

- dziecko jest marudne, często ma stan podgorączkowy, lub niewysoką gorączkę

- ma katar lub kaszel lub „dwupak” czyli jedno i drugie

- boli je gardło, ciężko przełykać, skutkować to może słabszym apetytem

Jeśli pójdziemy z takim dzieckiem do lekarza, ten zapewne przepisze coś z poniższej listy i każe obserwować dziecko. Zwykle nie interweniuje się tutaj antybiotykiem (choć czasem rodzice się domagają, bo dziecko takie marudne), ba! Nawet jeśli dziecko ma gorączkę to lekarze zwykle każą czekać 3 dni bo może to być infekcja wirusowa z którą organizm sam sobie poradzi. Oczywiście przy gorączce podajemy leki przeciwgorączkowe – z paracetamolem lub ibuprofenem (ten drugi działa dodatkowo przeciwzapalnie). Szczegółowo omówione są tutaj: http://farmamama.blogujaca.pl/pomocy-goraczka-czym-ja-obnizyc/

Pozostaje nam wspomóc organizm w walce z przeziębieniem.

Co możemy podać?

- Przy łagodnych objawach, na pewno dobrze jest dać wit.C - Juvit C, Cebion, Witamina C Apteo itd. Dawkowanie można zwiększyć przy infekcji – informacje ile w jakim wieku są zawsze podane na opakowaniu (np. 3×10 kropli).

- Lipomal – na bazie wyciągu z lipy i malin – już od 1 roku życia, nie obniży gorączki, ale przy 37 stopniach zadziała lekko napotnie co obniży taką temperaturę

- Pneumolan Fluo – też od 1 roku, ale oprócz lipy i malin ma jeszcze cynk, wit. D (uwaga żeby nie przekroczyć dziennej porcji jeśli podajemy dodatkowo!) i wyciąg z czarnego bzu o działaniu przeciwzapalnym (nowość, to jedyny syrop z bzem dopuszczony do obrotu dla tak małych dzieci). Smak idealnie skorygowany sokiem z malin, polecam.

- Engystol – tabletki homeopatyczne, u nas sprawdzone, przetestowane i ulubione. Małym dzieciom tabletkę należy rozpuścić w wodzie i podać do picia (między posiłkami) 3x dziennie. Przy infekcji wirusowej sprawdzają się u nas znakomicie, już nie raz pomogły i dzieciom i mnie ;))

- Oscillococcinum – też homeopatia, tym razem granulki we fiolkach na grypę i inne infekcje wirusowe – podajemy całą fiolkę rozpuszczoną w wodzie 2x na dzień. Ja wolę jednak Engystol, łatwiej mi go rozpuścić, ale to też stosowałam z powodzeniem. Tu uściślę, że wg ulotki poniżej 6 lat stosuje się tylko na zlecenie lekarza bo zaraz będą komentarze że tego nie wolno…

Są także 2 leki o silniejszym działaniu, zawierające składniki chemiczne. Do niedawna były one na receptę, teraz już nie, dlatego można się natknąć na ich reklamy w TV i prasie.

- Neosine – od 1 roku – ten syrop stosuje się przy infekcji wirusowej, także grypie i ospie. Problem jest w tym, że nigdy nie wiadomo czy to infekcja wirusowa czy bakteryjna ;) Może więc równie dobrze nie zadziałać. Ja stosuję go dopiero jeśli nieskuteczne są u maluszka/starszaka inne syropy podane wyżej a przeziębienie trwa dłużej niż 4 dni bez gorączki (zwykle zresztą pod kontrolą lekarza bo tydzień z przeziębieniem w domku nie czekamy z małym dzieckiem…).

- Fosidal, Fenspogal, Pulneo i inne zawierające fenspiryd – subst. o działaniu przeciwzapalnym, zmniejsza ilość wydzieliny zapalnej i lekko rozszerza oskrzela co przekłada się na zmniejszenie częstotliwości kaszlu suchego, stosować można od 2 lat. Dużym minusem jest straszliwie gorzki smak – dzieci często po nim wymiotują, a trzeba tego dosyć dużo podać do wypicia i to 3x dziennie. Jedynie Fenspogal jest bananowy, choć i tak nadal gorzki. Co najważniejsze – ten syrop nie zawsze pomaga, a mogą wystąpić poważne działania niepożądane (np. przyspieszenie akcji serca). Szczerze mówiąc – nie polecam. Piszę o nim bo reklama w TV leci ciągle. Jak syn był mały stosowaliśmy go kilka razy, lekarze uparcie go zapisywali, żeby uniknąć stosowania antybiotyku i  nie pomógł. Właściwie pomógł tylko… RAZ,  w tym roku stosowałam go pierwszy raz od dawna u syna i tym razem o dziwo zadziałał? Ale mówię tu o dziecku 5-letnim, raczej nie dałabym go 2-latkowi. No i oczywiście najpierw sugeruję zastosować inne ziołowe syropy np. z lipą niż ten, chociaż reklama obecnie namawia do kupna tego specyfiku jako leku pierwszego wyboru w kaszlu. Nic bardziej mylnego!

KATAR

Leki zmniejszające obrzęk i ilość wydzieliny, dobieramy do wieku dziecka (powyżej 3 mies, mocniejszy powyżej roku i potem od 2 lat) – krople lub aerozole : Nasivin, Otrivin, Xylomethazolin, Nasic kids.  Przy czym pamiętać należy o prawidłowym stosowaniu i tak: krople podajemy do noska lekko odchylając głowę do tyłu, żeby spłynęły głębiej i nie wyleciały od razu. Oczywiście wygodniejszy jest aerozol.

Należy też uważać na Nasivin soft w aerozolu dla maluszków powyżej 3 mies. a poniżej roku. Często rodzice przychodzą z reklamacją, że nie działa. Przy prawidłowym stosowaniu (odchyleniu głowy dziecka do tyłu) wyciśnięta dawka to zaledwie jedna mała kropelka! Dla starszych dzieci po rozpyleniu widać chmurkę aerozolu.

Leki zmniejszające ilość wydzieliny zapobiegają powikłaniom kataru takim jak zapalenie oskrzeli czy zapalenie ucha.

Oprócz nich należy także jak najczęściej oczyszczać nos dziecka za pomocą wody morskiej w aerozolu i aspiratora (Marimer, Sterimar, Disnemar itp.) przy czym lepiej przy katarze sprawdza się woda morska hipertoniczna.

Dobrze sprawdza się także inhalacja z solą fizjologiczną – ale do tego potrzebny jest nebulizator za ponad stówkę, więc zakładam, że nie będziecie go kupowali tylko na katar…  No i jeszcze jest obawa, że dziecko nie będzie siedziało z maseczką na twarzy wpatrzone w cudowny buczący aparat jak w malowany obrazek tylko będzie się wyrywało na wszystkie strony jak tylko przytkniemy maseczkę do twarzy… No tu już musicie sobie jakoś poradzić, jeśli kupicie dobry i szybki nebulizator to czas rozpylania nie będzie aż tak długi a i dźwięk tak głośny (dobrze zwrócić na to uwagę PRZED zakupem).

Można spróbować jeszcze homeopatycznego aerozolu Euphorbium comp. – u nas się on kompletnie nie sprawdził, przy żadnym rodzaju kataru, no ale niektórym podobno pomaga ;) Tu uwaga – podobno bardziej rozrzedza wydzielinę.

Sprawdziły się za to homeopatyczne tabletki Coryzalia – tabletka rozpuszczana w wodzie i podawana do picia (3 x dziennie).

Ostatnio wypróbowałam także Sol Baby Katar od 1 roku życia  – byłam sceptycznie nastawiona na efekt „udrożnienia nosa”, którym producent chwali się na opakowaniu. W składzie tego preparatu nie ma substancji udrożniających nos tylko wyciąg z tymianku i propolis – oba bakteriobójcze i przeciwzapalne. Ale okazało się to niezłym połączeniem. Katar z zielonego zmienił się na biały i mniej wyciekał z noska (było go ciut mniej). Dlatego polecam. Dobra alternatywa dla chemicznego Nasivinu a lepszy niż tylko woda morska.

KASZEL

Mamy dwa rodzaje kaszlu – suchy i mokry, które wymagają podania zupełnie innych syropów.

Najpierw zwykle pojawia się  kaszel suchy, taki kaszel należy hamować bo niczemu on nie służy (tzw. nieproduktywny kaszel). To co możemy podać uszeregowałam od najsłabszych do najsilniej działających:

- Rubital – syrop na bazie wodnego wyciągu z prawoślazu i malin (ale nie zwykły prawoślazowy, bo zawiera wyciąg alkoholowy) – Rubital to syrop łagodzący podrażnione suchym kaszlem gardło. To ze środków łagodnych.

- Stodal – syrop homeopatyczny, pomaga przy kaszlu podrażniającym gardło (odczucie łaskotania, drapanie, suchy kaszel)

- Pneumolan Tussi – na bazie wyciągu z porostu islandzkiego i prawoślazu o dział. powlekającym i ochronnym na drogi oddechowe, dodatkowo odkażająca szłwia i wit. A regenerująca nabłonek oddechowy – od 1 roku życia

- Atussan mite lub Supremin lub krople Sinecod – wszystkie z butamiratem – subst. o działaniu p.kaszlowym i lekko rozszerzającym oskrzela, do stosowania od 2 roku życia, krople od 2 miesiąca

- Dexa Pico – podaje się go od 2 lat, ma działanie bezpośrednio na ośrodek kaszlu w mózgu (silne działanie!), co może powodować działania niepożądane takie jak nudności, wymioty i senność (u nas wszystkie wymienione wystąpiły). Do tego zawiera wyciąg z lipy o działaniu napotnym i przeciwgorączkowym

Kaszel suchy zamienia się potem w kaszel mokry – tutaj słychać odkrztuszanie zalegającej wydzieliny i syropy mają za zadanie ją rozrzedzić i pobudzić ruch rzęsek w oskrzelach do szybszej pracy – wszystko po to żeby pozbyć się tego z dróg oddechowych.

- syropy z wyciągiem z bluszczu – Prospan, Hederasal, Hedelix – działają upłynniająco na wydzielinę i rozszerzają oskrzela. Różnią się między sobą zawartością substancji czynnej (wynika to ze sposobu przygotowania wyciągu z bluszczu, tylko Hederasal jest standaryzowany na określoną zawartość związku czynnego, inne nie), Prospan i Hederasal od 1 roku życia, Hedelix dopiero od 5.

- Flegamina mite – od 6 miesiąca – rozrzedza gęstą wydzielinę i pobudza ruch rzęsek do jej szybszego usunięcia, smak truskawkowy, ale lekko gorzki.

- Ambroksol, Ambrosol, Entuss Junior, Flavamed – działanie podobne do Flegaminy (pochodna tej samej substancji czynnej co we Flegaminie), stosuje się od roku. Jedynie Flavamed ma malinowy smak, pozostałe gorzkie.

WAŻNE! Syropy wykrztuśne stosuje się do 17 ponieważ po upłynnieniu wydzieliny i położeniu się spać zalega ona w drogach oddechowych i powoduje… kaszel. Jeśli dziecko śpi jeszcze w dzień to przed spaniem także nie podajemy, bo sytuacja będzie identyczna.

NA BÓŁ GARDŁA

Dziecko nie powie nam na pewno że boli je gardło, ale można się tego domyślić po niechęci do jedzenia, wkładaniu rąk do buzi (u mnie także marudzeniu jak przy ząbkowaniu, chociaż żadnego ząbka nie było widać) no i warto zajrzeć z latarką czy jest czerwone. Zwykle właśnie po to idziemy do lekarza.

Dobrze sprawdza się aerozol Tantum Verde (lub odpowiedniki tańsze: Uniben, Hascosept). Działa i przeciwzapalnie i przeciwbólowo. O ile nam się uda psiknąć na tylną ścianę gardła co wcale nie jest łatwe…

Jeśli dziecko umie już ssać i nie boimy się, że połknie tabletkę – można dać pomarańczowe Laryng up Junior, porzeczkowe Isla cassis, czy lizaki do ssania na gardło (np. Mio Bio, Natur sept).

Teraz uwaga: jeśli mimo stosowania leków bez recepty po 3 dniach nie widzimy żadnej poprawy lub temperatura wzrasta czy też nasila się kaszel/katar należy bezwzględnie udać się do lekarza!

 
Komentarze (25)

Napisane przez w kategorii Przeziębienie i odporność

 

Tags: , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Dodaj komentarz

 

 
  1. ~Anetka

    14 czerwca 2016 o 14:42

    Ja od siebie jeszcze dodam febricold baby. Też jest od pierwszego roku na przeziębienie i chyba jeszcze na grypę. Zawiera wyciąg z lipy, tak jak te inne o których wspomniałaś, ale ma też czarny bez. Ja daję dziecku 2 letniemu i się sprawdza na razie.

     
  2. ~mania

    30 maja 2016 o 14:25

    Przy przeziębieniu daję dzieciom fosidal, bo niejednokrotnie się przekonałam, że bardzo skutecznie blokuje rozwój choroby i ataki kaszlu są znacznie łagodniejsze. Poza tym dostają też acidolac na odbudowanie odporności. Sprawdza się to u nas bardzo dobrze, bo przez cały sezon zimowy dzieciaki nie miały żadnej poważniejszej infekcji, tylko takie 2-3 dniowe

     
  3. ~Patrycja

    13 kwietnia 2016 o 16:16

    Ja podaje coreczce lipomal i robimy inhalacje :) na goraczke podaje nurofen. Ostatnio na zatkany nosek pani w aptece polecila nam zatogrip, ale u nas nie przyniosl efektow :(

     
  4. ~neosine

    21 marca 2016 o 13:52

    także spotkałam się z różnymi opiniami co do produktu neosine, nie wiem czy to źle rozpoznana infekcja czy problem leży po stronie podatności na składnik czynny Pranobeks inozyny https://pl.wikipedia.org/wiki/Pranobeks_inozyny

     
  5. ~błękitna

    28 lutego 2016 o 17:44

    Dla dzieci powyżej 6 m-ca miesiąca życia bardzo dobry jest Pelafen baby, ma naturalny i bezpieczny skład. Jeśli widzę, że poza lekkim przeziębieniem dziecku nic nie jest to podaję to, co bez recepty. Bo po co mam je targać do przychodni pełnej wirusów i bakterii. Co innego, jeśli stan sie pogarsza albo nie poprawia, wtedy bezwzględnie do lekarza. Ale takiej sytuacji jeszcze nie miałam.

     
  6. ~agula

    28 lutego 2016 o 12:16

    Nam ostatnio lekarz przepisał przy przeziębieniu fosidal. Zadziałał bardzo dobrze. Złagodził kaszel i też nie pozwolił chorobie się rozwinąć. Synek naprawdę błyskawicznie się podniósł, a wcześniej często kończyło się to antybiotykiem.

     
    • ~Jolka

      26 czerwca 2016 o 13:31

      my go testujemy po raz pierwszy i mam nadzieję, że i u nas szybko zadziała i będzie po tym okropnym kaszlu.

       
  7. ~lucas4

    30 stycznia 2016 o 10:29

    Bezpieczny i też bardzo higieniczny jest termometr cyfrowy non Contact GERATHERM. Bardzo sobie chwalę, choć mało nie kosztował. Bez rtęci, bezdotykowy pomiar, wynik od ręki, duża dokładność bo do 0,2 C.

     
    • anike

      24 lutego 2016 o 00:27

      To nie jest duża dokładność jak na tej klasy termometr – mój zwykły elektroniczny za 8zł ma dokładność 0,01!

       
  8. ~klastynka

    22 stycznia 2016 o 23:22

    Na ostatniej wizycie lekarz zapisał mojemu synkowi syrop Dicotuss Baby . Zastrzegłam sobie, że nie chcę niczego z żółcienią pomarańczową , bo to straszne świństwo. I dlatego dostaliśmy ziołowy dicotuss

     
  9. ~kasia

    13 stycznia 2016 o 12:51

    Inhalacje to jest sprawdzony sposób na katar, zawsze działa. My teraz testujemy przeciwzapalny fosidal na przeziębienie, jak na razie się sprawdza. Mam wrażenie, że infekcja się zatrzymała. Lekarz powiedział, że mamy wprowadzić zmiany w żywieniu syna i popracować nad odpornością.

     
  10. ~kaszelka

    31 grudnia 2015 o 09:48

    u mnie na Jasia działa Ibufen. Jaś ma 2 latka i jak tylko zaczyna grymasić z powodu przeziębienia lub gorączki to Ibufen doskonale mu pomaga. Ja polecam.

     
  11. ~Magdalena

    1 grudnia 2015 o 12:14

    u nas super sprawdziła się przy inhalacjach zabawa w pociąg, mówię małemu że jest ciuchcią i dymi z niego para, a on się cieszy i siedzi spokojnie :)

     
  12. ~daria

    26 listopada 2015 o 15:47

    Nam ostatnio lekarz synkowi który właśnie skończył rok na przeziębienie przepisał Pelafen Baby. Działa również przeciwgorączkowo. Synek bardzo go lubi, o smaku owocowym. Dodatkowo zalecił nam inhalacje 2 razy dziennie, niestety nie za bardzo za nimi przepada, strasznie się wyrywa. Ale jak włączę mu bajkę to chociaż przez chwile siedzi.

     
  13. ~emma

    25 listopada 2015 o 12:43

    Rzeczywiście na gorączkę ibufen jest niezastąpiony. Jeszcze się nie zdarzyło, żeby synkowi gorączka nie spadła po nim. Natomiast na kaszel ostatnio wypróbowałam syrop fosidal i jeszcze nigdy chyba tak szybko kaszel nie odpuścił. Syrop jest przeciwzapalny, więc oczywiście łagodzi objawy, ale co najważniejsze leczy przyczynę kaszlu. Już wiem, po co sięgnę następnym razem, jak synek będzie kasłał.

     
  14. ~Alicja

    11 listopada 2015 o 17:53

    Na moje dziecko przy kaszlu działa jedynie Dicotuss Baby. Uważam że jest on godny polecania ponieważ w porównaniu do innych syropów jest bezpieczny i jego skład to same naturalne składniki. Działa i przy kaszlu suchym oraz mokrym i można podawać w nocy. Jak dla mnie najlepszy z dostępnych bez recepty.

     
    • ~Michasia

      18 stycznia 2016 o 21:10

      Alicja, jak długo podawałaś dicotuss baby swojemu dziecku zanim kaszel ustąpił? Moja córcia strasznie kaszle w nocy i lekarz właśnie nam przepisał ten syrop, ponieważ stwierdził, że najlepiej pomoże. Dopiero pierwszy dzień podaję, wcześniej nie miałam z nim doczynienia i dlatego pytam :)

       
  15. ~alisa

    29 września 2015 o 11:33

    Jeśli chodzi o leki z ibuprofenem, to rzeczywiście są bardzo skuteczne w przeziębieniach. Ja podaję synkowi ibufen, bo nie zawiera cukru i sztucznych barwników

     
    • anike

      11 października 2015 o 23:53

      Skuteczne tzn. obniżają gorączkę, dziecko od razu się lepiej czuje. I tu racja, przeoczyłam to – Ibufen chwali się tym, że nie zawiera cukru i sztucznych barwników – punkt dla niego, bo Nurofen zawiera sztuczną azorubinę (może np. nasilić astmę, uczulić itp.).

       
  16. ~weronika

    16 września 2015 o 11:58

    Moim sprawdzonym lekiem na przeziębienie u synka jest ibufen, który działa przeciwzapalnie i przeciwgorączkowo. Dla mnie jest ważne, że działa szybko i skutecznie, a do tego nie zawiera cukru i sztucznych barwników. A jak pojawia się kaszel, to daję syrop fosidal, który skutecznie hamuje rozwój choroby, żeby nie wdały się komplikacje z oskrzelami.

     
    • anike

      11 października 2015 o 23:33

      Może spróbuj najpierw podać coś łagodniejszego na przeziębienie typu Lipomal czy Ceruvit? Ibufen ja podaję jak jest już gorączka powyżej 38. Tak samo Fosidal – to już poważny lek, zresztą do niedawna był na receptę i może mieć poważne działania niepożądane.

       
  17. ~wiola

    15 grudnia 2014 o 22:18

    moje dziecko ma już 1,5 roku i mam wrażenie że już przetestowałyśmy większość z wyżej wymienionych specyfików, dodałabym jeszcze syropek milifen, podaję go córce kiedy pojawia się podwyższona temperatura którą należy obniżyć, nam szybko pomaga, a w dodatku ma fajny truskawkowy smak więc nie mam problemów by podać go dziecku

     
    • anike

      15 grudnia 2014 o 22:48

      Zgadza się – Milifen to ibuprofen – działa też przeciwzapalnie i nawet niedrogi. Może coś na wzmocnienie odporności by się przydało – tran albo same omega-3? Podobno u dzieci norma to do 12 infekcji w ciągu roku, więc… ;)

       
      • ~Olga JB

        26 listopada 2015 o 08:37

        Dzien dobry,mam 16 mies.corke,ktora boryka sie z katarami,wlasciwie jeden za drugim(starszy brat przedszkolak…)czy moge juz dac Malej Engystol?w jakiej dawce?pozdrawiam!!

         
        • anike

          26 listopada 2015 o 22:59

          Tak, ale rozpuścić w wodzie – 3 x dziennie 1 tabl. To przy przeziębieniu wirusowym, na katar rewelacyjnie się sprawdzi Coryzalia – też tabletkę można rozpuścić (chociaż gorzej się rozpuszcza niż Engystol) i podać 3-4x dzień po 1. Dobrze też czyścić nos wodą morską i odciągać wydzielinę „katarkiem” (podłączany do odkurzacza – jest post o nim tutaj http://farmamama.blogujaca.pl/wybor-aspiratora-do-odciagania-kataru/ No i jeszcze inhalacje (z nebulizatora – też fajnie odblokowują nosek.

           
 

0 Flares Twitter 0 Facebook 0 0 Flares ×